• Naglowek
„Słowo Boże jest nie tylko dobrą nowiną dla życia prywatnego osób, ale również kryterium oceny i światłem, by rozeznać różne wyzwania, przed którymi stają małżonkowie i rodziny" Amoris Laetitia 227.

Jedenastu uczniów poszło do Galilei, na górę tak jak im Jezus nakazał. Gdy Go zobaczyli oddali mu hołd. Niektórzy jednak nie dowierzali. A Jezus podszedł do nich i powiedział; „Otrzymałem pełną władzę w niebie i na ziemi. Idźcie więc i pozyskujcie uczniów we wszystkich narodach! Udzielajcie im chrztu w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego! Nauczajcie ich, aby zachowywali wszystko, co wam nakazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do końca świata." Mt 28,16-20

Uczniowie wracają do Galilei, miejsca gdzie poznali Jezusa, gdzie razem mieszkali, gdzie przeżywali swoją codzienność, tam na górze doświadczają obecności Jezusa Zmartwychwstałego.
Również dzisiaj Pan Jezus pozwala nam doświadczyć swojej obecności: w rodzinie, w pracy, we wspólnocie, w ludziach, których spotykamy, w zwykłych zajęciach. Czy Go zauważamy? Czy „oddajemy mu pokłon”?
„Niektórzy jednak nie dowierzali”. W naszych środowiskach są też i takie osoby, które nie wierzą lub nie chcą wierzyć, które przez zranienia i przykre doświadczenia życiowe nie widzą Jezusa w swoim życiu. Czują się odtrąceni i zapomnieni, zepchnięci na margines. Do takich osób Pan posyła nas „Idźcie więc i pozyskujcie uczniów we wszystkich narodach!” poprzez swoje życie napełnione Moją miłością, przez sposób zachowania, postępowania zgodny z Bożymi przykazaniami wskazujcie im drogę do Mnie.
Jak mówił Św. Jan Paweł II „Wiarygodnie i skutecznie ewangelizują świat jedynie ci, którzy najpierw ewangelizują samych siebie poprzez ciągłe zgłębianie prawd wiary i życie w miłości Boga i bliźniego".
Czasami potrzeba tak niewiele, miłe słowo, uśmiech, pomocna wyciągnięta dłoń, słowo pocieszenia, wysłuchanie. Powinniśmy nieść niebo tam, gdzie panują pustka i bezsens. Czy potrafimy być świadkami Jezusa?
W dzisiejszym świecie nie jest to łatwe, ale w tej misji nie jesteśmy osamotnieni. Wspierają nas święci i męczennicy. Wspierają nas również współcześni świadkowie - ludzie głębokiej wiary i nadziei, ale przede wszystkim jest z nami i prowadzi nas Jezus Zmartwychwstały poprzez swego Ducha. „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do końca świata”.
Ilona i Sławek

Slajd1