• Naglowek
„Słowo Boże jest nie tylko dobrą nowiną dla życia prywatnego osób, ale również kryterium oceny i światłem, by rozeznać różne wyzwania, przed którymi stają małżonkowie i rodziny" Amoris Laetitia 227.

Wspaniale jest być wybranym spośród wielu, świadomość że jestem dla kogoś ważny, potrzebny, uznany za wyjątkowego.

Właśnie Ewangelia zeszłej niedzieli mówiła o wybraniu Apostołów i posłaniu ich z misją głoszenia zbawienia. Dziś natomiast czytamy ciąg dalszy 10. rozdziału Ewangelii według św. Mateusza, gdy po zapowiedzi prześladowań, ucisku (w. 17-25), Jezus aż trzy razy uspokaja uczniów słowami: „nie bójcie się”.

Falę prześladowań, krytyki, nienawiści sprowadza publiczne przyznanie się do wiary w Boga, nie tylko w znaczeniu jakichś spektakularnych akcji ewangelizacyjnych na rynku, ale także np. wobec swoich bliskich, domowników.  Wskazują na to słowa Jezusa: „Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią” (w. 21). To jest może najtrudniejsze – być świadkiem Jezusa w swojej rodzinie, przede wszystkim przez wytrwałą, przebaczającą miłość, ona przemawia mocniej niż słowa. Ale gdy zachodzi taka potrzeba, zaświadczyć też słowami, choćby to wiele kosztowało i napełniało lękiem o dalszą wspólną drogę, która wydaje się już niemożliwa.

Ważne, aby to świadectwo było echem słów samego Jezusa, usłyszanych na modlitwie w zaciszu swego serca.

Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie na świetle, a co usłyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach”.

Zatrzymajmy się na tych słowach Jezusa.

A ja?

Co mówi mi Jezus, co słyszę od Niego?

Do czego wzywa nas jako małżonków?

Kiedy poświęcamy czas, aby Go słuchać, aby być z Nim razem na modlitwie?Wszelkie świadectwo o tyle ma siłę oddziaływania, o ile wypływa ze spotkania z Bogiem. Nie muszę się martwić, co mam innym ludziom mówić o Bogu – tym w domu, w pracy, w szkole, w swoim środowisku. Wystarczy przyznać się do tego, co sam słyszę i przyjmuję. Ewangelizacja to nie tworzenie fikcji, ale przekazywanie prawdy, to wierność Prawdzie. Ja przyznaję się przed ludźmi do Jezusa i tego, co mi mówi, a Jezus przyznaje się przed Ojcem do mnie. Jest między nami niesamowita więź, wymiana.

Jezus zaprasza też Ciebie, byś wszedł z Nim w głębszą relację.

NIE BÓJ SIĘJ

s. Alma nazaretanka

Dwunasta Niedziela Zwykła